Kara za naruszenie RODO w małej firmie, wspólnocie i urzędzie: za co, ile i jak jej uniknąć

Prowadzisz małą firmę, gabinet albo zarządzasz wspólnotą i myślisz, że Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) interesuje się tylko bankami i wielkimi sieciami? W Biuletynie UODO nr 7-8/2025 prezes urzędu wymienia kary: blisko 17 mln zł dla sieci restauracji i ponad 18 mln zł dla banku. W tym samym wyliczeniu są przedsiębiorca z gastronomii (18 tys. zł) i przychodnia (32 tys. zł).

Kara za naruszenie RODO spada więc także na mniejszych. Rozbieram tu 4 takie sprawy: kto dostał karę, jaki przepis złamał i który dokument albo procedura mogły go przed tym ochronić.

Spis treści

Czy kary UODO dotyczą też małych firm?

Tak, bo przepisy nie mają progu wielkości. Art. 101 ustawy o ochronie danych osobowych pozwala ukarać podmiot, który musi przestrzegać RODO. Dla jednostek sektora finansów publicznych (np. urzędów, gmin, jednostek budżetowych) jest art. 102 z niższym limitem, ale kara też jest możliwa.

Urząd nie karze jednak na wyścigi. W 2025 r. Prezes UODO wydał ponad 2 tys. decyzji, a wśród nich 20 decyzji z 32 karami. Sam urząd liczy to jako nieco ponad 1,5% spraw zakończonych decyzją.

Sprawy opisane niżej w jednym miejscu:

Kto i ileZłamany obowiązek
Wspólnota mieszkaniowa, 5 tys. złZgłoszenie naruszenia (art. 33 RODO)
Przychodnia, 32 tys. złAnaliza ryzyka i zabezpieczenia (art. 24, 25, 32 RODO)
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, 25 tys. złWyznaczenie inspektora (art. 37 RODO)
Dwie instytucje miejskie z Kutna, 15 i 20 tys. złZabezpieczenia i sprawdzenie dostawcy (art. 24, 25, 28, 32 RODO)
Spółka zmieniająca im program kadrowo-płacowy, ponad 24 tys. złZabezpieczenia (art. 28, 32 RODO)

Są też inne przykłady z sektora prywatnego. Biuletyn UODO nr 11/2024 wymienia wspólników spółki cywilnej (9,8 tys. zł). O przedsiębiorcy z gastronomii, który nie odpowiadał na wezwania urzędu, piszemy we wpisie Wezwanie z UODO - termin, odpowiedź i kara za brak współpracy.

Wspólnota mieszkaniowa i RODO: 5 tys. zł za niezgłoszone naruszenie

Zawiadomienie o rozliczeniu opłat trafiło do osoby nieuprawnionej. Było w nim imię i nazwisko członka wspólnoty, adres, numer lokalu, kwoty, odczyty liczników i numer rachunku. Błędne udostępnienie miało związek z pracą spółki administrującej nieruchomością, ale administratorem danych była wspólnota, czyli to ona decydowała o celach i sposobach przetwarzania.

Kara nie była za samo pismo, tylko za to, że wspólnota nie zgłosiła naruszenia do urzędu. Art. 33 ust. 1 RODO każe zrobić to bez zbędnej zwłoki, w miarę możliwości najpóźniej w 72 godziny od stwierdzenia naruszenia. Wyjątek: gdy jest mało prawdopodobne, by naruszenie skutkowało ryzykiem naruszenia praw lub wolności osoby, której dane dotyczą.

Wspólnota tłumaczyła, że to „dane zwykłe” i tylko jeden jej członek. Biuletyn UODO nr 4/2026 odpowiada: liczy się poziom ryzyka dla tej osoby, a incydentu nie trzeba zgłaszać tylko wtedy, gdy można wykluczyć naruszenie jej praw i wolności.

Według decyzji DKN.5131.16.2025 to kara w wysokości 4 852 zł, a biuletyn zaokrągla ją do 5 tys. zł. Pomogło to, że wspólnota przetwarza dane lokalnie, na małą skalę i niezarobkowo. Na upomnieniu się jednak nie skończyło: naruszenie trwało blisko 3 lata, a brak jakichkolwiek działań do dnia decyzji podniósł kwotę o 10%.

Jak liczyć te godziny i czego nie pisać w formularzu, wyjaśniamy we wpisie Zgłoszenie naruszenia do UODO po wycieku u dostawcy: od kiedy liczyć 72 godziny.

Analiza ryzyka RODO w przychodni: 32 tys. zł po kradzieży auta lekarza

Lekarz jeździł na wizyty domowe prywatnym samochodem. Auto skradziono, a w środku była niezabezpieczona dokumentacja ośmiorga pacjentów: nazwiska, adresy, numery PESEL i dane o zdrowiu. Placówka sama zgłosiła to do UODO, a urząd sprawdził wtedy jej procedury.

Karę nałożono za niekompletną analizę ryzyka, a nie za samą utratę danych. Tak pisze sam urząd. Decyzja DKN.5131.17.2022 wskazuje art. 24 ust. 1, art. 25 ust. 1 i art. 32 ust. 1 i 2 RODO, a w konsekwencji zasady poufności i rozliczalności z art. 5. To kara w wysokości 32 832 zł, biuletyn podaje 32 tys. zł.

Administrator bezpieczeństwa informacji tej placówki już w 2017 r. ostrzegał przed przewożeniem niezabezpieczonych dokumentów i radził odwozić je do placówki tego samego dnia. Zalecenie nie stało się procedurą, a konkretne zasady transportu dopisano dopiero po kradzieży.

Prezes UODO podaje w biuletynie przykład zabezpieczenia: teczka na dokumentację z szyfrowanym zamkiem. Co jeszcze, poza karą, grozi placówce po wycieku, znajdziesz we wpisie Wyciek danych medycznych - kary, odszkodowania i zgłoszenie do UODO przy wycieku u dostawcy.

Brak inspektora ochrony danych w powiatowym urzędzie: kara 25 tys. zł

Sprawa zaczęła się od wiadomości osoby prywatnej, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Częstochowie nie ma inspektora ochrony danych (IOD). Inspektorat twierdził, że ma. Przedstawił akta dwóch osób: zaświadczenie ze szkolenia, upoważnienie, zarządzenie o polityce bezpieczeństwa i zakres czynności wykonywanych na podstawie ustnego polecenia.

Dla UODO to nie było skuteczne wyznaczenie inspektora. Akt albo umowa muszą bez wątpliwości wskazywać konkretną osobę i jej obowiązki, a forma pisemna jest ważna jako dowód. Skutek to naruszenie art. 37 ust. 1 lit. a i ust. 7 RODO i kara UODO: 25 tys. zł.

Kogo obowiązek IOD dotyczy na pewno?

Jednostek sektora finansów publicznych, instytutów badawczych i NBP, bez względu na ich wielkość. Po wyznaczeniu masz 14 dni na zawiadomienie Prezesa UODO i musisz opublikować dane kontaktowe inspektora (art. 9 i 10 ustawy o ochronie danych osobowych, art. 37 ust. 7 RODO).

Prywatna mała firma zwykle tego obowiązku nie ma. Powstaje on wtedy, gdy główna działalność polega na regularnym i systematycznym monitorowaniu osób albo przetwarzaniu szczególnych kategorii danych lub danych o wyrokach i naruszeniach prawa, w obu przypadkach na dużą skalę. Granice rozbieramy we wpisie Art. 37 RODO i obowiązek powołania IOD: szkoła, gabinet, spółka komunalna. Jeśli inspektor jest Ci potrzebny, tę funkcję może przejąć Inspektor Ochrony Danych z Kancelarii KZ.

Nieszyfrowany pendrive: dwie kary dla instytucji z Kutna i trzecia dla ich dostawcy

Miejski ośrodek pomocy społecznej i miejski ośrodek sportu i rekreacji w Kutnie zmieniały program kadrowo-płacowy. Dane zgrano na pendrive bez szyfrowania. Nośnika nie wyczyszczono po pracy, choć przewidywała to procedura spółki robiącej przeniesienie, a jej pracownik zgubił go w innym mieście.

Znalazca dał ogłoszenie w lokalnych mediach, a gdy to nie pomogło, otworzył pendrive'a i skontaktował się z instytucjami. Dopiero tak dowiedziały się o sprawie i zgłosiły ją do UODO. Na nośniku były dane około 1500 osób, m.in. numery PESEL, numery rachunków i dane o zarobkach.

Jeden nośnik, trzy kary: 15 i 20 tys. zł dla instytucji oraz ponad 24 tys. zł dla spółki. Dostawca dostał wyższą karę niż każda z instytucji. Jeśli obsługujesz cudze dane jako firma zewnętrzna, kara może więc przyjść wprost do Ciebie.

Instytucje odpowiedziały za art. 24, 25 i 32 RODO, a także art. 28, bo nie sprawdziły, czy dostawca daje wystarczające gwarancje (decyzja DKN.5131.35.2021). Procedury miały wszystkie trzy podmioty, ale dla samej zmiany systemu w tych instytucjach nie było analizy ryzyka. Urząd ustalił, że z taką analizą do naruszenia by nie doszło.

Od czego zależy wysokość kary RODO w małej firmie?

Kara za naruszenie RODO ma górne limity, które brzmią groźnie: do 10 mln euro albo, u przedsiębiorcy, 2% rocznego światowego obrotu, jeśli to więcej (obowiązki administratora), i do 20 mln euro albo 4% (podstawowe zasady). Tak stanowi art. 83 ust. 4 i 5 RODO. Jednostki sektora finansów publicznych objęte art. 102 ustawy o ochronie danych osobowych mają limit 100 tys. zł, a państwowe i samorządowe instytucje kultury 10 tys. zł.

W sprawach wspólnoty i przychodni od limitów z RODO jest daleko: kara wspólnoty to 0,01155% możliwego maksimum, a przychodni 0,039%. Jednostki publiczne są bliżej limitu 100 tys. zł: inspektorat dostał 25% limitu, a instytucje z Kutna 15% i 20%.

Dla podmiotów spoza art. 102 sposób liczenia urząd opisuje w decyzjach, opierając się na wytycznych 04/2022 Europejskiej Rady Ochrony Danych:

Jak UODO liczy karę dla małego podmiotu: powaga naruszenia, korekta do obrotu (do 2 mln euro 0,2-0,4 procent kwoty wyjściowej, od 2 do 10 mln euro 0,3-2 procent), okoliczności z art. 83 ust. 2 RODO, proporcjonalność i limit

Mały obrót obniża kwotę, ale kary nie kasuje. Spółce obsługującej instytucje z Kutna urząd przyjął 0,4% kwoty wyjściowej (czyli kwoty ustalonej za samą powagę naruszenia, przed korektą do obrotu), a i tak wyszło ponad 24 tys. zł. Znaczenie ma też to, jak zachowasz się po incydencie i czy współpracujesz z urzędem.

Dane o obrocie musisz przekazać w 30 dni od żądania. Jeśli tego nie zrobisz, Prezes UODO ustali podstawę szacunkowo (art. 101a ustawy o ochronie danych osobowych).

Które dokumenty i procedury chroniłyby przed tymi karami?

Sam segregator nie wystarczy. Przychodnia miała audyty, instytucje z Kutna procedury, a powiatowy inspektor akta i zakres czynności. Sprawdź więc nie to, czy dokument istnieje, tylko czy działa w tej konkretnej sytuacji:

  • notification_important

    Wspólnota: procedura naruszeń i rejestr

    Kto ocenia ryzyko, kto zgłasza w 72 godziny i gdzie zapisujesz każde naruszenie (art. 33 ust. 5 RODO). Zarządca czy biuro obsługujące Twoje dane ma Ci je zgłosić bez zbędnej zwłoki (art. 33 ust. 2).

  • directions_car

    Przychodnia: analiza ryzyka dla pracy poza biurem

    Samochód, wizyta, dokumenty w terenie: konkretne zagrożenia i zabezpieczenia, nie ogólniki. Zalecenia z audytu mają trafić do procedur.

  • badge

    Urząd powiatowy: pisemne wyznaczenie inspektora

    Jeśli jesteś jednostką publiczną: dokument z konkretną osobą i zakresem obowiązków, zawiadomienie urzędu w 14 dni, dane kontaktowe na stronie.

  • usb

    Kutno: zasady dla nośników i sprawdzenie dostawcy

    Szyfrowanie, czyszczenie po użyciu, analiza ryzyka przed zmianą systemu i sprawdzenie gwarancji dostawcy (art. 28 ust. 1 RODO).

Jeśli czegoś z tej listy brakuje, przygotujemy to w ramach usługi Dokumentacja RODO.

Najczęstsze pytania o karę za naruszenie RODO

Czy kara za naruszenie danych osobowych przychodzi od razu, bez ostrzeżenia?+

Nie musi. Urząd ma też ostrzeżenie, upomnienie i nakaz, a kary traktuje jako ostateczność. Decyduje jednak sprawa, a nie sama wielkość podmiotu: wspólnota działająca na małą skalę dostała karę, bo upomnienie urząd uznał za nieadekwatne.

Czy trzeba zgłaszać naruszenie, które dotyczy jednej osoby?+

Tak, chyba że jest mało prawdopodobne, by skutkowało to ryzykiem naruszenia jej praw lub wolności. Liczba osób sama nie zwalnia ze zgłoszenia. Właśnie takim argumentem broniła się ukarana wspólnota.

Czy zgłoszenie naruszenia do UODO może skończyć się karą?+

Może. Przychodnia i instytucje z Kutna same zgłosiły naruszenia, a urząd sprawdził potem ich zabezpieczenia. Kara nie była za zgłoszenie, tylko za braki, które wtedy wyszły. Za niezgłoszenie też jest kara, co pokazuje sprawa wspólnoty.

Jaka jest maksymalna kara za naruszenie RODO?+

Do 20 mln euro albo, u przedsiębiorcy, 4% rocznego światowego obrotu, jeśli to więcej. Za naruszenie obowiązków takich jak zgłoszenie czy zabezpieczenia limit to 10 mln euro albo 2%. Jednostki sektora finansów publicznych objęte art. 102 ustawy o ochronie danych osobowych mają limit 100 tys. zł, a państwowe i samorządowe instytucje kultury 10 tys. zł. W sprawach, które tu opisałam, kary wyniosły od około 5 do prawie 33 tys. zł, czyli mniej niż limit obowiązujący dany podmiot.

Pamiętaj: w żadnej z tych spraw kara za naruszenie RODO nie spadła za sam pech. Powodem był obowiązek, który nie zadziałał. Przejdź listę wyżej i odhacz, co u Ciebie działa, a jeśli masz wątpliwość, napisz albo zadzwoń.

Tworzy strony WWW i sklepy dla klientów, opiekuje się nimi i pozycjonuje je.

Zespół Kancelarii KZ

Masz pytania?

Często pytacie nas:

  • Czy powinnam zastrzegać znak towarowy?
  • Jakie dokumentu potrzebuję do swojego sklepu?
  • Czy moje dokumenty są zgodne z prawem?
  • Czy potrzebuję RODO?

Skontaktuj się z nami, odpowiemy na Twoje pytania.

Jak to wygląda?

1. Uzupełnij formularz obok, opisz krótko swoje pytanie.

2. Magda lub Przemek zadzwonią do Ciebie i odpowiedzą na Twoje pytania, bez zobowiązań.

Zadzwoń do nas: 664-996-994

lub uzupełnij formularz kontaktowy:

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu obsługi zapytania wysłanego przez formularz kontaktowy zgodnie z polityką prywatności.
Zadzwoń: 664-996-994
Skontaktuj się z nami

Zadzwoń do nas: 664-996-994
Nie odbieramy? Musimy być zajęci. Zostaw niżej swój numer telefonu, a oddzwonimy tak szybko jak to możliwe.

Jesteś 13 osobą, która uzupełniła dziś ten formularz.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu obsługi zapytania wysłanego przez formularz kontaktowy zgodnie z polityką prywatności.